Twoje dziecko non stop jadłoby słodycze?
Twoje dziecko zasmakowało już w słodkich czekoladkach czy cukierkach i chciałoby je jeść codziennie. Na każdy posiłek. Zastanawiasz się, jak to odkręcić? Szczególnie kiedy zewsząd słyszysz, że przez to Twoje dziecko będzie miało próchnicę, a także zyska dodatkowe kilogramy. W domu odbywa się wieczna "walka" - dziecko bezustannie prosi o "cioś słodkiego", Ty zabraniasz i "rwiesz" włosy z głowy, bo próbowałaś różnych "sprawdzonych" sposobów i nic z tego nie wyszło... To da się zmienić!
A może jeszcze nie podałaś dziecku słodyczy?
Zastanawiasz się, kiedy podać pierwsze słodycze. Jakie słodycze wybrać? Czy w ogóle warto podać słodycze? To bardzo ważne pytania. Od dobrego rozegrania pierwszych sytuacji podania dziecku słodyczy będzie zależeć to, jak w kolejnych latach Twoje dziecko będzie do nich podchodziło. Czy staną się słodkim dodatkiem, czy będziesz walczyć z ich nadmiarem w diecie dziecka? Rozegraj to dobrze!
Zwlekanie nie działa na Twoją korzyść...
Nie chcesz tracić czasu?
Skorzystaj z pakietu "Oswajam słodycze", z którego pomocą z łatwością wprowadzisz słodycze do diety dziecka, jak i odkręcisz słodką obsesję. Jedyne pytanie brzmi: Wybierasz wersję STANDARD czy PREMIUM?
Najłatwiej wypracować dobre podejście do słodyczy właśnie na samym początku — w dzieciństwie. To newralgiczny moment, w którym tworzą się preferencje smakowe oraz przekonania na temat jedzenia. Dziecko na podstawie obserwacji, rozmów i własnych doświadczeń uczy się — czym są słodycze, w jakich sytuacjach się pojawiają, jak wpływają na nie same i najbliższe im osoby.
A co ze starszymi dziećmi?
Jeżeli chcesz wprowadzić zmiany w żywieniu dziecka, które ukończyło 7 lat, to najlepszym rozwiązaniem będzie współpraca indywidualna z psychodietetykiem lub dietetykiem.
Jestem magistrem informatyki i psychodietetyczką, dlatego ufam tylko twierdzeniom popartym dowodami naukowymi. Nie znajdziesz u mnie porad "od sąsiadki" czy rozwiązań "ja tak jadłam i żyję".
Stawiam na wiedzę i funkcjonalność.
Na co dzień pomagam rodzicom "niejadków", a także rodzicom rozpoczynającym swoją przygodę z rozszerzaniem diety dziecka.
Jestem także mamą dwóch kilkuletnich chłopców, którzy potrafią zarządzać słodyczami lepiej niż większość dorosłych :)
Od nielubienia, poprzez codzienne podjadanie, po dobre zarządzanie słodyczami. Doskonale zdaję sobie sprawę, jakie silne uczucia potrafią targać wówczas rodzicami. Od bezsilności po poczucie sukcesu, od pomysłów schowania lub wyrzucenia wszystkich słodkości po totalne odpuszczenie. Z tą różnicą, że ja nie odpuściłam tematu...
Zdobyłam MEGA wiedzę i doświadczenie, i na tej podstawie powstało istne słodkie kompendium — pakiet "Oswajam słodycze", w którym krok po kroku wyjaśniam — dlaczego tak bardzo ciągnie nas (i nasze dzieci) do cukru, jak wprowadzać słodycze do diety dziecka, a także jak opanować i zmniejszyć słodką obsesję Twojego dziecka.
Jak sytuacja wygląda teraz?
Adam (7 lat) od dłuższego czasu bardzo fajnie potrafi samodzielnie zarządzać słodyczami. Eryk (5 lat) jest na etapie — raz dziennie słodka przekąska czy deser powinny się pojawić. Jest dobrze. U Ciebie też tak może być! Wchodzisz w to?
Przygotowałam dwie wersje pakietu: STANDARD i PREMIUM.
W skład obu pakietów wchodzą:
W pakiecie PREMIUM otrzymasz dodatkowo:
Zobacz, jakie specjały możesz przygotować z pomocą e-booka. Nie są super trudne, ani nie zawierają w swoim składzie wymyślnych składników. Możesz zaangażować do pomocy dziecko :)
Z tym pakietem nauczysz swoje dziecko zarządzania słodyczami.
+ moduł bonusowy "Jak rozmawiać z dziadkami?".
Każdy moduł zawiera odpowiadający mu rozdział w workbooku oraz osobne nagranie. Możesz korzystać z samego workbooka, ale zachęcam Cię także do poszerzenia swojej wiedzy podczas oglądania nagrań.
TEORIA — Cukier i słodycze
PRAKTYKA — Słodycze w diecie dziecka
+BONUS - Jak rozmawiać z dziadkami?
W module bonusowym przedstawiam przyczyny uwielbienia dla cukru i słodkości babć i dziadków, a także podpowiadam, jak możesz zmniejszyć ilość podawanych przez nich słodyczy. Ten moduł to doskonała baza do rozmów także z dyrekcją żłobka, przedszkola, nianią czy członkami najbliższej rodziny.
Jeden z modułów pakietu — Moduł 14 — możesz przetestować za darmo. W module tym opowiadam o podziale na "zdrowe" i "niezdrowe" jedzenie oraz o tym, jak nasze słowa wpływają na ilość zjadanego pokarmu przez dzieci. Materiały do modułu 14 obejmują 20-minutowe nagranie wideo oraz fragment workbooka w formacie pdf. Oba materiały znajdziesz poniżej.
Przygotowałam dwie różne wersje pakietu.
Najlepiej dopasowany do Twoich potrzeb będzie pakiet:
Cena pakietu to równowartość jednej sukienki z sieciówki albo jednego czekoladowego jajka kupowanego raz w tygodniu przez rok. W pakiecie STANDARD — cena przed inflacją ;)
Ten kurs, to wiedza w pigułce 💊
To takie "MUST HAVE" dla rodziców słodyczożerców i rodziców, którzy jeszcze nie wiedzą, co to "walka" o słodycze i chcą się na to przygotować 🤭 😅
On uświadamia... Otwiera oczy — SERIO!! Wszystko nagle wydaje się takie logiczne i proste.
Jest oparty o badania naukowe — tylko fakty i mity! 🤓💯
I Co WAŻNE, to kurs nie tylko pod kątem dzieci, ale także rodziców!
Zadania w workbooku uświadomiły mi skalę błędów, które popełniłam i dlaczego to zrobiłam... Szok. 🤯🙈
Polecam. Polecam BAAARDZOO! 🥳
PS. Myślę, że nie przesadzę, twierdząc, że szkoły i przedszkola również powinny się zainteresować tą "pozycją". 🍭🍬
Monika Rusiecka
Podział na moduły to był strzał w 10!
Dzięki temu filmiki są krótkie i bardzo interesujące, nie ma przynudzania, a co najważniejsze workbook uzupełnia się razem z tymi filmikami. Filmiki oglądałam z zaciekawieniem, bo zauważyłam, że nie będą to tylko przeczytane kartki z workbooka, a są one wzbogacone o ciekawe historyjki / przemyślenia autorki lub inne informacje.
Fajnie, że na początku znajduje się teoria. Na pewno obala dużo popularnych mitów, oraz w sposób zrozumiały dla każdego człowieka opisuje, czym jest cukier. Mnie osobiście to bardzo ciekawiło i dużo rzeczy mi uświadomiło.
Mimo ciekawej części teoretycznej nie mogłam się doczekać części praktycznej i się nie zawiodłam. Naprawdę tego było mi trzeba. Praktycznie od razu wprowadzaliśmy w życie porady. W głowie szkicował się już plan działania. Myślę, że to dzięki zadaniom, które praktycznie w każdym module się znajdowały, był czas na przemyślenia, spojrzenie na naszą przeszłość oraz teraźniejszość pod kątem jedzenia. Strategia tworzy się gdzieś w naszej głowie podczas całego kursy, a na koniec trzeba ją tylko uporządkować i zobaczyć co się będzie działo.
Wcześniej miałam mętlik w głowie, nie wiedziałam kiedy i jak wprowadzić słodycze, co robić gdy dziecko je dostaję lub jest nimi częstowane i wiele innych. Na pewno dostałam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Super dodatki np. plansze do powieszenia na lodówkę 😍 Mogę polecić z czystym sumieniem!
Martyna Kwiecień
Skorzystałam ze wskazówek z kursu i mamy pierwsze efekty! Babcia nie przynosi córce słodyczy. Działamy dalej!
Dorota, mama 4-letniej Mai
Workbooka czyta się naprawdę lekko i przyjemnie. Gdyby nie głębokie analizy, przemyślenia i dyskusje z żoną przy zadaniach to można by połknąć go w jeden wieczór, ale nie o to tutaj chodzi. Taka refleksja jest bardzo potrzebna, żeby obrać właściwą ścieżkę i co nieco sobie uświadomić.
Istotne jest to, że pakiet nie podaje na tacy rozwiązania "idealnego", które ma nam pomóc poskromić małego słodyczożercę. W zamian dostajemy strategie i wskazówki, pozwalające na oswojenie słodyczy. Ważnym krokiem jest to, by ten proces rozpocząć od siebie, co już wyraźnie zaznaczono we wstępie.
Doceniam dwojaką formę przekazania wiedzy, bo tak naprawdę można wybrać sobie czy woli się czytać workbooka, czy słuchać filmików.
Część teoretyczna pozwala spojrzeć na słodycze i nasz stosunek do nich z nowej, intrygującej perspektywy.
Część praktyczna natomiast pozwala na rozpoczęcie oswajania również w trybie ekspresowym, więc sięgając po tę pozycję już w trakcie "słodkiej obsesji" swojej pociechy możemy zacząć wprowadzać zmiany natychmiast.
Mateusz Krawiec
Ten kurs jest dopięty na ostatni guzik!
Materiał jest pełen innych cennych i praktycznych porad. Doceniam również przepisy w kursie. Cieszyło mnie między innymi to, że niektóre wskazówki sama stosuję od dłuższego czasu i naprawdę działają.
Ładnie też powiedziałaś, że nie trzeba całkowicie zabraniać dzieciom słodyczy, bo najczęściej ma to odwrotny skutek. Zdrowy osąd :)
Widać, że wkładasz w kurs nie tylko serce, ale i duszę. Zawsze będę wracać do tego kursu, a teściowie powinni go przeczytać :D
Anna B.
Super, po prostu super! Wiem, jakie słodkości wybierać i kiedy je podawać, by uniknąć problemów w przyszłości. Pierwsze lody za nami. Dosłownie i w przenośni :)
Agnieszka, mama 1,5-rocznej Jagny
Ten kurs nie jest dla Ciebie, jeśli:
Jeżeli Ty lub Twoje dziecko doświadczacie jakichkolwiek trudności z jedzeniem — najlepszym rozwiązaniem będzie przeprowadzenie pełnego wywiadu indywidualnie. Możesz poszukać odpowiedniego specjalisty lokalnie lub umówić się ze mną na rozmowę online.